Masturbacja a impotencja
23 grudzień 2009, godz. 18:48
Masturbacja to zachowanie polegające na pobudzaniu własnych narządów płciowych w celu osiągnięcie satysfakcji seksualnej. Bardzo często towarzyszą jej marzenia erotyczne. Masturbować się mogą zarówno kobiety, najczęściej poprzez dotyk łechtaczki, jak i mężczyźni poprzez stymulację ręczną penisa. Osoby masturbujące się najczęściej robią to w odosobnieniu, rzadko w kontakcie z inną osobą.
Masturbacja jest zachowaniem często opisywanym w świecie zwierząt. Wg ostatnich badań jest także powszechna wśród ludzi. Na podstawie przeprowadzonej ankiety oszacowano, że prawie 90% mężczyzn i ponad 70% kobiet w swoim życiu prezentowało takie zachowanie. Z powyższych danych nie wynika jednak, że wszyscy ci mężczyźni czy kobiety masturbują się regularnie. Jednym z dość powszechnych mitów jest to, że każdy mężczyzna masturbuje się. Najczęstszym okresem uprawiania masturbacji jest czas dorastania, pokwitania u młodzieży, zwykle kończy się z rozpoczęciem regularnego współżycia w dorosłości. Należy zauważyć, że zachowania masturbacyjne pojawiają się także zarówno u dzieci, jak i nastolatków czy osób w podeszłym wieku.
Wpływ masturbacji na życie i zdrowie
Praktycznie od zawsze w różnych społeczeństwach toczy się dyskusja na temat wpływu masturbacji na różne aspekty życia i zdrowia. Dyskusja ta często jest też podsycana z powodów religijnych. Zarówno chrześcijaństwo, jak islam i judaizm nie aprobują masturbacji. U osoby masturbującej pojawia się konflikt pomiędzy czynem a nakazem wiary.
Trzeba zaznaczyć, że masturbacja najczęściej nie powoduje chorób fizycznych i zwykle nie wpływa na sprawność seksualną. Nie opisywano dotychczas żadnych jednostek chorobowych wynikających chociażby pośrednio z masturbacji. Oczywiście można wyobrazić sobie sytuację, gdy dochodzi do otarcia mechanicznego lub zadrapania narządów płciowych w czasie masturbacji.
Opowieści, że masturbowanie się powoduje przerost prostaty u mężczyzn trzeba włożyć między bajki. Masturbacja także nie jest przyczyną niepłodności małżeńskiej. Problem niepłodności małżeńskiej wciąż jest w wielu przypadkach zagadką, a masturbacja raczej polepsza parametry nasienia niż je pogarsza. Powszechność masturbacji w dzisiejszym świecie spowodowała, że wielu badaczy zaczęło szukać jej pozytywnych aspektów, np. badano jej rzekomo pozytywny wpływu na ryzyko raka prostaty.
W ostatnich badaniach zaobserwowano, że występowanie masturbacji silnie koreluje ze wskaźnikami potrzeby seksualnej i częstotliwości wytrysku w życiu dorosłym. Z badań przeprowadzonych w Poznaniu wynika, że nasilenie masturbacji przed okresem dorastania może być związane z negatywnymi relacjami zachodzącymi w sferze rodzinnej, np. nadmierna nagość, konflikty. Wg tych badań osoby, które masturbowały się w dzieciństwie, mają wyższy wskaźnik przejawianej seksualności w okresie dorosłości – mierzony częstością stosunków i poziomem satysfakcji z seksu.
Masturbacja może być przejawem patologicznych zachowań seksualnych takich jak erotomania czy uzależnienie seksualne. Taka masturbacja określana jest jako kompulsywna, uprawiana kilka– kilkanaście razy dziennie. Towarzyszą jej zaburzenia lękowe, psychiczne. Jednak samo masturbowanie nie niesie za sobą ryzyka rozwoju zaburzeń psychicznych.
Trzeba jednak zaznaczyć, że pomimo braku wpływu masturbacji na sferę fizyczną występuje zagrożenie, że dana osoba może uzależnić się od masturbacji. Czasem praktyki masturbacyjne mogą zagrozić zdrowi lub życiu. Zawsze należy mieć na uwadze ryzyko uzależnienia się od masturbacji i rozwój zaburzeń pomiędzy seksualnością a osobowością danej jednostki.
Często masturbacja ma charakter zastępczy, gdy możliwość stosunku seksualnego jest ograniczona. Dzieje się tak w więzieniach, zakładach karnych, misjach wojskowych, gdzie dodatkowym czynnikiem skłaniającym do masturbowania jest problem radzenia sobie ze stresem.
W nauczaniu kościoła katolickiego masturbacja jest „niedojrzałym sposobem przeżywania seksualności z powodu oderwania od więzi małżeńskiej i od płodności”. Według katechizmu kościelnego masturbacja jest złem, gdyż:
- koncentruje się na fizyczności, co czasami prowadzi do uzależnienia i nałogu
- blokuje motywację do rozwoju i szukania radości w innych dziedzinach życia
- masturbacja skłania do zamknięcia się w sobie, sprzyja izolacji i samotności. Prowadzi do silnego napięcia psychicznego i poczucia winy.
Wpływ masturbacji na erekcję u mężczyzny
Czasami zdarza się, że masturbacja niekorzystnie wpływa na stosunki płciowe z partnerem. Trzeba podkreślić, że masturbacja, sama w sobie wedle definicji, nie wpływa na zaburzenia erekcji.
Obecnie zmienił się pogląd dotyczący etiologii zaburzeń seksualnych u mężczyzn. Według dzisiejszych badań tylko 10–20% przypadków zaburzeń erekcji (ED – erectile dysfunction) ma podłoże psychiczne. Większość zaburzeń erekcji u mężczyzn ma etiologię organiczną, tzn. powstaje wtórnie, jako efekt np. źle leczonej cukrzycy czy nadciśnienia tętniczego.
Do przyczyn o podłożu psychicznym wywołujących zaburzenia erekcji należą najczęściej wymieniane: przewlekły stres, depresja, fobie, problemy w relacjach z najbliższymi. W tej grupie (zaburzenia o podłożu psychicznym) także można umieścić wpływ częstej i nadmiernej masturbacji, jednak wydaje się, że jej wpływ bardziej polega na zaburzeniu sfery emocjonalnej w kontakcie z partnerką niż wpływie na rzeczywistą impotencję.
Różnicowanie zaburzeń erekcji
W różnicowaniu etiologii (przyczyn) zaburzeń erekcji u mężczyzn dąży się do uzyskania z wywiadu informacji, czy mężczyzna osiąga orgazm w czasie masturbacji, a nie osiąga go z partnerką. Taka informacja dość szybko może wskazać na przyczynę zaburzeń. Możliwość osiągnięcia orgazmu w czasie masturbacji praktycznie wyklucza tło organiczne (wpływ leków, chorób przewlekłych, otyłości, palenia).
Jeśli opisuje się negatywny wpływ masturbacji człowieka na funkcje seksualne, to głównie porusza się temat problemów psychicznych, rozwoju jego seksualności, potrzeb (gdyż problemy fizyczne powstające w wyniku masturbacji praktycznie nie występują). Można zauważyć kilka problemów, które mogą pojawić się w trakcie życia:
Marzenia erotyczne i wrażenia w czasie masturbacji a prawdziwy seks z drugą osobą
Zwykle masturbacji towarzyszą intensywne marzenia senne, które przeważnie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Dodatkowo bodźce, które osoba masturbująca się dostarcza sobie, diametralnie różnią się od tych w czasie stosunku, w związku z tym w czasie zbliżenia seksualnego osoba masturbująca się czasami jest mniej podniecona i odczuwa mniejszą przyjemność. W efekcie powyższych dwóch zjawisk zdolność do kontaktów seksualnych, interpersonalnych jest obniżona i wtedy mogą pojawić się zaburzenia podniecenia, niechęć do seksu, które czasami przechodzą w zaburzenia erekcji. Można określić je jako pozorne zaburzenia erekcji. Możliwe jest skuteczne leczenie, jednak czasami zaburzenia te przechodzą w prawdziwe zaburzenia erekcji.
Do tego stanu szybko dołącza się obawa, że następne zbliżenie również może się nie udać. Wtedy może rozwinąć się mechanizm błędnego koła, silnego stresu, wstydu, które same w sobie powodują zaburzenia erekcji. Diagram nasilenia zaburzeń erekcji może przebiegać według schematu:
Czynnik prowokujący (np. błędne poglądy, nastawienia, brak satysfakcji z seksu z partnerką)->
-> epizod zaburzenia erekcji -> pojawienie się lęku -> kolejne epizody zaburzeń erekcji -> zmniejszenie częstości aktywności seksualnej -> zmiany stylu zachowań seksualnych -> przyjęcie roli „impotenta” w związku.
Łatwa satysfakcja w czasie masturbacji
Podkreśla się także fakt, że osiągnięcie satysfakcji seksualnej w czasie masturbacji jest łatwe. Problem ten dotyczy głównie młodych mężczyzn, którzy masturbowali się w młodości oraz kontynuowali takie zachowanie, będąc już w związku z partnerką. Nawyk seksu na żądanie, stymulacji w indywidualny sposób może powodować nerwowość w czasie zbliżenia, brak satysfakcji, a w dłuższej perspektywie unikanie seksu i wracanie do świata, który już się zna samemu.
Uzależnienie od masturbacji
Czasami także można od masturbacji się uzależnić, choć badacze podkreślają, że są to przypadki sporadyczne. Osoba, która jest uzależniona od masturbacji, nie jest w stanie powstrzymać się od określonego działania i traci nad nim panowanie. Pojawia się stres, poczucie winy, ucieczka w izolację. Wtedy niezbędna wydaje się pomoc psychologiczna.
Podsumowując, trzeba zaznaczyć, że dyskusja na temat masturbacji będzie toczyła się w naszym kraju przez wiele lat. Masturbacja wciąż jest tematem „tabu”, którego się unika, zarówno na gruncie towarzyskim, jak i rodzinnym. Jak zaznaczono powyżej, może ona u osób predysponowanych wpływać negatywnie na funkcje seksualne, ale odpowiednie przerwanie procederu szybko prowadzi do przywrócenia normy.
Wybór masturbacji jest decyzją osobistą, wewnętrzną. Trzeba rozważyć swoje przekonania i potrzeby, ale najważniejsza jest kontrola nad sobą oraz intymne relacje z drugą osobą. Jeśli ktoś czuje, że traci kontrolę nad własnym zachowaniem, czuje się winny, powinien zmienić swoje przyzwyczajenia oraz koniecznie odwiedzić psychologa.
Piśmiennictwo:
- Diagnostyka różnicowa zaburzeń erekcji Erectice dysfunction ― differential diagnosis,
Zbigniew Lew-Starowicz Seksuologia Polska 2005
- „Seksualność mężczyzn w okresie wczesnej dorosłości”, Aleksandra Chodecka Seksuologia Polska 2007
- Masturbacja – prawdy i mity, Ewa Żeromska Gazeta.pl/kobieta
- Zaloguj się lub utwórz konto aby dodać komentarz



Komentarze
Pytanie!
Mam 17 lat i masturbuje się od ok. 4 lat. Robiłem to ok. raz lub dwa razy dziennie.
Nie dawno zdałem sobie sprawę, że chyba się uzależniłem. W internecie dowiedziałem się ze masturbacja ma również swoje plusy jak i minusy. Plusem jest to, ze chroni przed rakiem prostaty, a minusem ze może nastąpić problem z osiągnięciem wzwodu. Wydaje mi się że ja mam właśnie z tym problem, przez to że masturbuje się zbyt często.
Doszedłem do takiego wniosku, gdy zobaczyłem że nie mam wzwodu widząc nagą kobietę ( na filmach bądź zdjęciach ). Dodam jeszcze, nigdy nie maiłem dziewczyny, a seksu jeszcze nie uprawiałem, wiec nie wiem jak to jest dokładnie z tym moim zaburzeniem(czy osiągnę wzwód podczas seksu). Czy to przez masturbacje?
Czy jeśli z tym skończę wszystko wróci do normy? Na wielu forach dowiedziałem się że nie jest to takie łatwe, ale ja wierze że uda mi się to zrobić, bo dodatkową motywacja jest dla mnie obawa przed tym że mogę nie osiągnąć wzwodu podczas stosunku przez masturbacje. Nie ukrywam, że jest to dla mnie wstydliwy temat i wolałbym uporać się z tym problemem sam; jeśli to możliwe, oczywiście.
Proszę o odpowiedź.