- abcimpotencja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Czy jestem chory?
Czy jestem chory?
Mam 21 lat. Od kilku misięcy jestem zakochany i wiadomo współżycie jest dla mnie problemem w co nie mogę uwierzyć. Generalnie podniecam się, mój penis wstaje pęcznieje, ale jest giętki jak ciasto, i po chwili tak jakby ta krew uciekała z niego i robi się mały flaczek i w takim stanie utrzymuje się, próbowałem 2 razy i za każdym razem nie mogłem wejść bo partnerka ma ciasną pochwe. Gdy założyłem prezerwatywe po prostu nie miałem już siły bo całkowicie opadł.Jest mi cholernie wstyd, mój penis jest krótki ale nieco grubszy. Nie wiem zupełnie w czym problem, czy to jakiś stres czy przez masturbacje, chociaż ostanio nawet zaprzestałem na trochę z onanizmem to gdy czuję ogromną potrzebe orgazmu penis zachowuje się bez zmian potrafi być kilka sekund naprawdę twardy a póżniej opada.Bardzo prosze o pomoc, czy wiagra pomogła by mi żeby ten ptak stał się twardy jak skała chociaż na godzine? Proszę o pomoc bo to naprawde nieoczekiwany cioś dla mnie, kocham swoją dziewczynę i nie chce aby nasz zwiazek się rozpadł z tego powodu.Z góry dziękuje .
Stosowanie Viagry u młodego zdrowego mężczyzny nie ma sensu i nie jest wskazane.
Rozumiem, że bardzo Panu zależy na partnerce i chce Pan stanać na wysokości zadania. Przez to jest Pan pod wpływem ogromnego stresu, co uniemożliwia zadanie. Musi Pan zacząć podchodzić do tych spraw bardziej na luzie. Wiem, że wydaje sie to panu niemożliwe, ale nie ma innego wyjścia. Świat naprawdę nie zawali się, jeśli nie uda się Panu odbyć stosunku - ostatecznie może Pan zadowolić partnerkę świetnym seksem oralnym - na pewno nie bedzie narzekać. Proponuję Panu wydłużenie gry wstępnej i podejmowanie próby stosunku dopiero przy pełnym wzwodzie - inaczej nie ma sensu. Jeśli sie nie uda, trzeba spróbować np. nastepnego dnia, za dwa dni. Proszę też powstrzymac się od masturbacji - nie ułatwia Panu sprawy.







Dziękuję za poradę, ale próbowałem już tego, w ogóle się nie stresuję przy mojej partnerce, potrafimy leżeć nago razem, dotykać się wszędzie, pieścić, całować, a penis dalej nie jest twardy jak trzeba. Ja po prostu chcę, a nie mogę... dlaczego? Może mam jakieś słabe krążenie, bo nie sądzę, żeby ona mnie nie podniecała, jeśli chodzi o grę wstępną, jest zawsze długa, często jest tak, że już nie mam siły się do niej dobierać... gdy ja gasnę, ona nabiera ochoty... a penis? FLAK... już nie wiem, co robić.. chyba zostaje tylko viagra... Proszę jeszcze o jakieś wskazówki... Z góry dziękuję.
:(
Witam. Mam 19 lat i dokładnie taką samą sytuację jak kolega wyżej, aczkolwiek mój członek opada zupełnie dopiero po pierwszym wytrysku, który ostatnio jest zbyt szybko. Na początku myślałem, że to przez prezerwatywy przedłużające stosunek, ale coraz bardziej wydaje mi się, że nie w tym tkwi problem. Planuję kupić jeszcze inny model prezerwatyw dla potwierdzenia, że nie w tym tkwi przyczyna.
Dodam jeszcze, że jest to bardzo dziwne, gdyż czasem członek stoi mi nawet po 2,3 wytrysku, a czasem i niestety dużo częściej opada już po pierwszym i mimo licznych i długotrwałych prób podniecania nic się nie dzieje. Planuję wybrać się z tym problemem do lekarza ale nie wiem czy do urologa, seksuologa czy innego specjalisty. Czy taka wizyta jest konieczna? Proszę o opinie.
Pozdrawiam
Dodaj nowy komentarz