- abcimpotencja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Dlaczego mój partner się nie podnieca?
Dlaczego mój partner się nie podnieca?
Mam problem ze swoim chłopakiem. Ma 30 lat i jakoś ostatnio nie możemy dogadać się w łóżku. Po prostu bardzo ciężko jest mi doprowadzić mojego chłopaka, a raczej jego penisa do wzwodu. Wyglada to tak, jakbym przestała go podniecać... On twierdzi, że to moje złe (bo tak o nim mówi) podejście do seksu jest przyczyną i fakt, że czasem próbowałam coś wymusić na siłę. Uważa też, że nie ma żadnego wpływu na to, co wydaje się dziwne, bo potrafi skończyć (jak już dojdzie do zbliżenia) dosłownie na komendę. Wcześniej potrafiliśmy się kochać nawet po 2 godziny, a teraz ciężko nam cokolwiek uzyskać. Czy to moja wina? Czy jest jakiś ratunek? Bardzo mi zależy na tym mężczyżnie, ale zupełnie nie wiem, co robić. Jak sprawić, by tamten ognisty kochanek do mnie powrócił?
Szanowna Pani,
przyczyną Państwa problemów seksualnych są kłopoty w związku, a nie natury zdrowotnej - medycyna jest bezsilna w przypadku stosunków międzyludzkich. Jako lekarz nie mogę doradzać Pani w życiu osobistym. Potrzebuje Pani porady seksuologa lub psychologa zajmującego się związkami.









Nie martw się ja mam też ten sam problem, nie zrażaj się. Waszym problemem może być przedwczesna prostata, powie ci to nawet lekarz rodzinny, lecz mężczyźni nie chcą się do tego przyznać, wymyślają jakaś wymówkę zawsze. Obserwuj go, jeśli często chodzi do łazienki, to znaczy, że jest to właśnie problem wynikający z początkiem z prostatą. Porozmawiaj z nim na spokojnie. Na pewno się nie przyzna, lecz jeśli nie skontaktuje się z lekarzem to potem będzie za późno. Poczytaj w internecie na ten temat sama się przekonasz. Życzę ci powodzenia.
Powiem tak. Są kobiety, które działają na mężczyznę i są takie, które nie działają. Byłem w sytuacji z kobietą, która nie była w moim typie. Jej bardzo zależało na mnie i aby nie sprawić jej przykrości dałem się namówić na seks i poddałem się jej pieszczotom. Nic z tego nie wyszło. Jej zabiegi robiły na mnie duże wrażenie ale tylko pod względem ilości, technik i sile zabiegów. Nic poza tym, że ona napracowała się przez 2 godziny się nie wydarzyło. Nie była w stanie wzniecić we mnie najmniejszego podniecenia. To był jedyny raz kiedy pozwoliłem sobie na seks z kobietą, która nie była w moim typie. Było to też jedyny raz kiedy nie byłem w stanie ani mieć wzwodu ani też odczuwać podniecenia.
Dodaj nowy komentarz