- abcimpotencja.pl
- Pytania i odpowiedzi
- Kłopot z erekcją - co robić?
Kłopot z erekcją - co robić?
Witam. Pisałem już jako użytkownik anonimowy. Mam nowe informacje, dotyczące mojego problemu, tj. podczas podniecenia seksualnego czuję łaskotanie w jądrach i czasami w okolicach prostaty, brak jednak pełnej erekcji.
Poprzednia wiadomość: Mam 20 lat, jestem facetem. Od ponad półtora roku mam stałą partnerkę seksualną. Kłopoty z erekcją zaczęły się około tygodnia temu. Podczas jednego z stosunków, niczym nie różniących się od poprzednich, nagle zauważyłem, że członek opada i nie mogę z tym nic zrobić. Próbowałem się bardziej skupić, nie wiedząc, dlaczego się tak stało. Nigdy, wcześniej nie miałem takiego problemu.
Minęło parę dni, a kłopot jest dalej aktualny. Próbując się masturbować, nie osiągam pełnej erekcji, można powiedzieć, że w ogóle jej prawie nie ma. Pewnie ważną informacją jest to, że od 14-stego roku życia lubię się masturbować. Przed poprzednim stosunkiem z pranerką, niż ten opisany powyżej, masturbowałem się dwa razy w krótkim przedziale czasowym. Robię tak, aby później móc dłużej bawić się z partnerką. Nie wiem, co mam robić. Zawsze rano, gdy wstawałem, miałem erekcję, często podczas dnia, a teraz nic. Czasami odczuwam, że coś mnie podnieca, ale nie ma tego żadnych efektów, może oprócz lekkiego ucisku w postacie, chodź nie wiem, czy ja już sam sobie tego nie wmawiam. Nie przyjmuje żadnych leków. Co mam robić? Czy nie zwlekać i od razu udać się do lekarza?
Szanowny Panie,
w związku z opisem Pana sytuacji, zwłaszcza braku porannego wzwodu, braku erekcji w trakcie masturbacji i dolegliwości ze strony jąder i prostaty, uważam, iż przyczyna Pana dolegliwości niekoniecznie musi wynikać z przyczyn psychogennych. Dlatego, moim zdaniem, konieczna jest wizyta u lekarza urologa celem badania i diagnostyki Pana dolegliwości. Być może przyczyną jest zapalenie jąder lub najądrzy, ewentualnie prostaty, ale to już musi stwierdzić lekarz po bezpośredniej rozmowie i badaniu Pana.








Witam, mam 22 lata masturbowałem się od lat 14. Jak skończyłem 22 lata to nie odczuwam penisa. Ostatnio poszedłem do swojej partnerki tzn. do koleżanki, zaproponowała mi seks, była gra wstępna. Nie chciał mi stanąć, męczyłem się jakieś 40 min. Jak mi stanął to włożyłem do pochwy ale nic, nie odczuwałem swojego członka. Jeszcze jedno dodam, że mam mały zwód. Byłem u urologa, mówił żebym zrobił usg jadra (usg). W jądrze lewym widoczne są pojedyncze, drobne, punktowe zwapnienia, poza tym wielkość i struktur jader i najądrzy w normie :( Proszę na mój temat coś powiedzieć, bo nie wiem czy się opłaca brać hormony?
Mirku mam podobny problem co Ty. Oprócz tego, że się masturbuje od młodzieńczych lat (teraz mam 25) to współżyłem z wieloma kobietami w krótkich związkach. Czuję mrowienie w członku i mam problemy z uzyskaniem wzwodu. Lekarz mi powiedział, że to depresja (faktycznie w przeciągu ostatnich 3 lat zmieniałem pracę 7 krotnie i w kraju i za granica i cały czas żyłem w szybkim tempie w stresie i niepewności, do tego nieudany związek, w którym pokładałem duże nadzieje, lęk przed ciążą, dużo alkoholu, narkotyki, stripclub, oglądanie porno i wreszcie fatalne odżywianie się). To wszystko się kumuluje. Nabawiłem się najprawdopodobniej nerwicy ale staram się z tym walczyć. Najważniejsze to być optymista. JK
Mam podobny problem sęk w tym że mam lat 18. Zawsze miałem poranny wzwód a od 2 tygodni nie ma nic może delikatny ale prawie w ogóle. Nie odczuwalny. W moim krótkim życiu przeżyłem bardzo dużo tzn 8 letnia bardzo ciężka choroba matki późnej śmierć, alkohol narkotyki stres. Moja kobieta twierdzi że to przez papierosy i nie zdrowy tryb życia. Nakłania mnie do wizyty u lekarza, ale ja się trochę boje.Proszę o pomoc Mateusz
Mam podobny problem, sęk w tym, że mam lat 18. Zawsze miałem poranny wzwód, a od 2 tygodni nie ma nic, może delikatny, ale prawie w ogóle nieodczuwalny. W moim krótkim życiu przeżyłem bardzo dużo tzn. 8 letnia bardzo ciężka choroba matki, późnej śmierć, alkohol, narkotyki, stres. Moja kobieta twierdzi, że to przez papierosy i niezdrowy tryb życia. Nakłania mnie do wizyty u lekarza, ale ja się trochę boje. Proszę o pomoc, Mateusz
Do Mirka - i powiedz jak sytuacja się potoczyła - coś zdiagnozowali?
Dodaj nowy komentarz