Witam, mam podobny problem. Mam 19 lat. Miałem już kilka partnerek i przez cały czas było ok. Jedynym minusem było to, że pierwszy raz był zawsze krótki, ale po kilkunastu minutach regenerowałem się i już wszystko było ok.
Miesiąc temu z dziewczyną pojechaliśmy nad morze i wszystko było na prawdę dobrze. Kochaliśmy się bardzo długo. Ostatnio byliśmy u niej w domu i chcieliśmy się kochać. Wszystko wydawało się normalnie. Pierwszy raz jak zwykle krótki, ale pojawił się problem. Dziewczyna podniecała mnie i wszystko było ok, ale gdy założyłem prezerwatywę penis zwiotczał.
Uznaliśmy, że to zmęczenie. Przy następnym spotkaniu problem powtórzył się. Co robić?
Czy to stres, zmęczenie tak na mnie działa? Nasze życie jest skomplikowane, cały czas mamy pod górkę, tym bardziej, że mieszkamy w innych miastach.
Proszę o pomoc
Ja mialem problem z erekcja, ktory utrzymywal sie jakies 3 lata, nie zawsze, ale wpadki byly czeste, mniej wiecej pol na pol. Pod koniec stwierdzilem, ze zaczne brac Cialis i chodzilem na dziwki, srednio raz w tyg przez 3 mce. To dodalo mi skrzydel, ale bez tabletek problem powtarzal sie. Wiec uzaleznilem sie, dopiero kiedy znalazlem dziewczyne, po 4 mcach wyznalem jej prawde, ze za kazdym razem kiedy sie kochalismy bralem leki na impotrncje i ze musze z tym skonczyc. Poszedlem do seksuologa i po 4 wizytach, opartych na rozmowie bylem wyleczony, jakos sie odblokowalem . Teraz mija rok. Wszystko jest w porzadku i choc czasem zdarzy mi sie zawiesc, mam to gdzies, bo wiem, ze wszystko bedzie dobrrze. Panowie nie pekajcie i przede wszystkim robcie cos, zeby sie odblokowac! Najgorsze jest liczenie ze samo minie
Witam, mam podobny problem. Mam 19 lat. Miałem już kilka partnerek i przez cały czas było ok. Jedynym minusem było to, że pierwszy raz był zawsze krótki, ale po kilkunastu minutach regenerowałem się i już wszystko było ok.
Miesiąc temu z dziewczyną pojechaliśmy nad morze i wszystko było na prawdę dobrze. Kochaliśmy się bardzo długo. Ostatnio byliśmy u niej w domu i chcieliśmy się kochać. Wszystko wydawało się normalnie. Pierwszy raz jak zwykle krótki, ale pojawił się problem. Dziewczyna podniecała mnie i wszystko było ok, ale gdy założyłem prezerwatywę penis zwiotczał.
Uznaliśmy, że to zmęczenie. Przy następnym spotkaniu problem powtórzył się. Co robić?
Czy to stres, zmęczenie tak na mnie działa? Nasze życie jest skomplikowane, cały czas mamy pod górkę, tym bardziej, że mieszkamy w innych miastach.
Proszę o pomoc
Ja mialem problem z erekcja, ktory utrzymywal sie jakies 3 lata, nie zawsze, ale wpadki byly czeste, mniej wiecej pol na pol. Pod koniec stwierdzilem, ze zaczne brac Cialis i chodzilem na dziwki, srednio raz w tyg przez 3 mce. To dodalo mi skrzydel, ale bez tabletek problem powtarzal sie. Wiec uzaleznilem sie, dopiero kiedy znalazlem dziewczyne, po 4 mcach wyznalem jej prawde, ze za kazdym razem kiedy sie kochalismy bralem leki na impotrncje i ze musze z tym skonczyc. Poszedlem do seksuologa i po 4 wizytach, opartych na rozmowie bylem wyleczony, jakos sie odblokowalem . Teraz mija rok. Wszystko jest w porzadku i choc czasem zdarzy mi sie zawiesc, mam to gdzies, bo wiem, ze wszystko bedzie dobrrze. Panowie nie pekajcie i przede wszystkim robcie cos, zeby sie odblokowac! Najgorsze jest liczenie ze samo minie
Dodaj nowy komentarz